niedziela, 14 stycznia 2018

Przeciwstaw się depresji




Pracuj i miej natchnienie

Duszo siostro!

Wykrocz poza siebie.
Nie pozostawaj w murach swojej klauzury - wyjdź z zamknięcia.
Zmobilizuj się.
Wybierz się na spacer.
Oddychaj czystym powietrzem.
Zmień energię mentalną opartą o zapatrzenie się w smutek, na energię
mięśni, terapię wysiłku, która również jest metodą leczenia depresji.
Miej kontakt z Ziemią, z jej pozytywną energią. Ona pomoże przywrócić ci utracone życie i miłość do życia.
Szukaj większej intymności z Naturą, bowiem jest nasycona balsamicznymi i uzdrawiającymi energiami.

Droga duszo!

Zrozum, że praca jest terapią, jest Życiem.
Zobacz, co dzieje się z tymi, którzy odchodzą na emeryturę nie postawiwszy sobie nowych celów na starczy okres swej fizycznej egzystencji.
Unikaj pustej godziny, która powoduje wielkie uszkodzenia w moralnej ekonomii stworzeń.
Jeśli odczuwasz taką potrzebę, zmniejsz aktywność, ale nigdy nie wybieraj bezczynności jako sposobu na życie.
Pracuj, także dla samej radości. Możesz tworzyć i być przydatną. W pracy nie poszukuj tylko finansowej nagrody.
Dlatego pracuj bezinteresownie, skutecznie, przyczyniaj się do budowania lepszego świata.
Reaguj na depresję, pracuj bez użalania się nad sobą i nad swym lenistwem.

Zawsze czuwaj

Jezus zalecał: „Czuwajcie i módlcie się, abyście nie ulegli pokusie”...
Pokusa to słowo, które ma wiele znaczeń.
Jeśli chodzi o depresję, pokusa może być wszystkim, co odbiera nam radość i ciągnie ku cierpieniu.
Dziś, gdyby między nami ponownie zjawił się Jezus, najprawdopodobniej wyraziłby się w ten sposób:
„Czuwajcie i módlcie się, abyście nie ulegli depresji”.

Duszo - siostro!

Podobnie jak z zaleceniem miłości, kiedy Jezus zachęcał do czujności, wyznaczył nam cel, abyśmy realizowali ją w praktyce, a nie mistycznie.
Mistrz chciał nam powiedzieć, żebyśmy czuwali nad informacjami, które otrzymujemy, uobecniającymi się w zmysłach fizycznych i duchowych. Zachęca też, by być czujnym, kiedy z naszego serca (umysłu) wychodzą myśli na zewnątrz - w ten sposób unikniemy i opanujemy negatywną postawę wobec rzeczywistości.
Człowiek potrzebuje być czujnym oczami, uszami, taktownym zachowaniem, wszystkimi zmysłami, ponieważ duża część informacji zostaje zapisana w jego podświadomości, przenikając do jego umysłowego domostwa wszelkimi drogami.
Jeśli pozwolisz na wejście wszystkiego, co jest szkodliwe, podświadomość zwróci ci dokładnie ten sam zarchiwizowany materiał.
Czuwając nad tym, co wchodzi i co wychodzi z serca, zapobiegniesz wprowadzaniu złych lokatorów, osiągniesz również zwycięstwo, gdyż porzucisz negatywnych towarzyszy, którzy od dawna z tobą przebywają.

Droga duszo!

Dobieraj emocje z zewnątrz, które mogą wejść do intymności twojego domu. Działaj jak stróż nocny, aby uniemożliwić wejście złodziejom i wrogom. Dusza obecna w zaciszu swego domu mentalnego potrzebuje opieki i spokoju. Nie pozwól przedostać się do niej wrogom, którzy burzą twoją równowagę.
Czuwaj nad słowami,
nie narzekaj,
nie szkaluj,
nie obrażaj...


Fragmenty z książki DEPRESIÓN: CAUSAS,CONSECUENCIAS Y TRATAMIENTO (Depresja:przyczyny,konsekwencje i leczenie) Izaias Claro



http://www.luzespiritual.org/Libro/depresion_causas_consecuencias_y_tratamiento_espanhol.pdf

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz